relaks « Jedność

Temat: Mamusie wcześniaków
Hej, ja tez jestem mama wczesniaka. Urodzonego w 28 tygodniu ciazy, 1410 g. Twoja corcia to wczesniaczy gigant! Z tego co wiem, wczesniaki moga, ale nie musza w niektorych sferach rozwijac sie pozniej. Zakladam ze mowimy o wczesniakach, ktore nie maja powaznych problemow ze zdrowiem. Moj syn w ogole nie raczkowal, nie chcial (choc umial) przewracac sie z brzucha na plecy, chodzic trzymany za raczki zaczal ok. 11 miesiaca, sam wystartowal dopiero 4 miesiace pozniej. Nie jestem pewna na ile to konsekwencja wczesniactwa, a na ile "ciezkiej pupy". Bo po pierwszych paru miesiacach (czesciowo spedzonych w szpitalu) odlapal sie pieknie i jak teraz patrze na stare zdjecia to uwierzyc nie moge ze takiego tlusciocha mielismy! Juz mu to zreszta przeszlo. Tak samo nie wiem co w jego przypadku faktycznie ma wplyw na opoznienie rozwoju mowy, bo ma prawie 3 lata a dopiero niedawno zaczal gadac, choc nadal raczej pojedyncze slowa. Ale - jest wczesniakiem, jest chlopcem (a chlopcy czasem zaczynaja mowic pozno, choc i dziewczynkom sie to zdarza), jest dwujezyczny. Takze mysle, ze nie masz sie czym przejmowac - nie wydaje mi sie ze Twoja coreczka ma jakies "opoznienia" Pamietaj, ze wszystkie dzieci sa rozne, rozwijaja sie w wlasnym tempie. Jesli rzeczywiscie uwazasz, ze powinna juz wiecej mowic, moze warto skonsultowac z logopeda, ale nie wpadaj w panike. Wlasnie od logopedy slyszalam niedawno, ze istnieje zaleznosc miedzy opoznieniem mowy a umiejetnoscia skakania, takiego na obu nogach. I faktycznie sprawdza sie! Moj syn jest malo skoczny, choc troche sie to poprawilo. Jesli chcesz, pisz na priv. Pozdrawiam, Ewa
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,569,5445522,5445522,Mamusie_wczesniakow.html



Temat: Mąz powiedział :(((
Myślę,że nie powinnaś za bardzo brać do serca Jego kretyńskich uwag!! Pociesz
się, że moja 3,5 letnia córa dopiero od niedawna mówi pojedyncze słowa i to
opóźnienie rozwoju mowy jest w Jej przypadku kompletnie niezależne od Niej i czy
mojego wychowania. Pocieszam jak mogę, głowa do góry to będzie piękny dzień!!!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,53737052,53737052,Maz_powiedzial_.html


Temat: Czy istnieje "ślepa" miłość do dziecka ?
Mam syna i boję się o jego przyszłość. Pewnie jak wszystkie mamy Na razie
ma 4 lata, ale jest z tych trudniejszych dzieci. Jest nadpobudliwy, uparty, ma
trochę problemów rozwojowych (znaczne opóźnienie rozwoju mowy, opóźniony
rozwój psychoruchowy, trochę mniejsza sprawność ruchowa i manualna). No a przy
tym jest przekochany, pieszczoch, itd... I boje się czy zdołam wychować go
tak, zebym nie musiała się stydzić za to co będzie robił w dorosłym życiu. Mam
nadzieję ze tak, robię wszystko zeby już teraz wyeliminować zachowania
agresywne, uczę konsekwencji, ponoszenia skutków tego co robi. Rzeczywiscie
trochę go wyręczamy w niektórych sprawach, a własciwie nie, nie wyręczamy ale
pomagamy choć juz powinien to umieć zrobić sam. Ale nie umie na przykład
donieść do buzi łyżki z zupą, bo ma nieskoordynowane ruchy i ręka po drodze mu
drży. Jogurt czy inne gęściejsze rzeczy doniesie, zupę nie. No więc zupą go
karmimy, bo on sam się bardzo denerwuje tym ze mu spada. Mam nadzieję ze juz
niedługo opanuje tę sztukę.
Na podwórku bardzo chętnie bawi się z dziećmi i robi wszystko co one i boję
się zeby mu to nie zostało, zeby umiał powiedziec "nie" gdy robią coś głupiego.
A co czują rodzice dresiarzy i innych chuliganów...Wiem od babci, ze czują
bezsilność, żal, smutek, odrzucenie. Moja babcia wychowała 4 synów, róznice
wieku miedzy nimi była rok, dwa lata. Wychowywani w jednym domu, wśród
jednakowych wartości. Trzech z nich to odpowiedzialni ludzie, "normalni" można
by powiedzieć. Ale jeden....od dziecka stwarzał same problemy, babcia wie co
to milicja w domu, poprawczak, więzienie (za kradzieże i rozboje), ucieczki z
wojska, pijany syn w domu. Czy gdzies popełniła błąd? Być może, ale nie
jesteśmy nieomylni. Ja zawsze jak widze bandytę w telewizji to pierwsze co mi
przychodzi na myśl to jego matka, ojciec. Bo ofierze i jego rodzinie wiadomo
każdy współczuje, a rodzina bandyty? To nie zawsze źli ludzie, choć często
bywa że synek wart rodziców, ale nie zawsze. Zawsze zastanawiam się co czuje
matka. Nie chciałabym się NIGDY znaleźć w takiej sytuacji. Ale oglądałam
kiedyś program, w ktorym mówiła starsza pani, matka zabójcy. Mówiła, ze jej
syn zabił, długo w to nie wierzyła, teraz wie, ze tak się stało. I ona uważa,
ze powinien dostać surową karę, bo dopuścił się strasznej zbrodni, nie ma dla
niego litości, ale to jej syn i nikt nie może od niej żądać zeby przestała go
kochać. Czy to ślepa miłość? Moim zdaniem nie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,8604068,8604068,Czy_istnieje_slepa_milosc_do_dziecka_.html


Temat: skierowanie do laryngologa/logopedy
NO i właśnie dlatego ten nasz lekarz POZ nie wie, czy ma wypisać opóźnienie
rozwoju mowy (bo ja pod tym kątem chce zbadać dzieci). Ale w NZOZ Acusticus
(Łódź) najpierw bada laryngolog i to on kieruje do logopedy. CHoc mowilam, ze
jako wczesniaki mialy trzykrotne badania audiologiczne.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15302,104069587,104069587,skierowanie_do_laryngologa_logopedy.html


Temat: Nie mówi!...
opóźnienie rozwoju mowy może być rzeczywiście właściwe dla normalnie rozwijającego się dziecka o ile rozumie ono prostą mowę, wykonuje polecenia, pokazuje palcem o co mu chodzi, wskazuje palcem jakby pytając " co to?" oraz gdy umie pokazać na obrazku rzecz o którą pytamy. Jeśli niepokoi cię to, że dziecko słabo mówi, radzę ci- idź do logopedy albo psychologa rozwojowego. Wiem, że wczesne objawy zaburzeń mowy dobrze prowadzone zanikają i można i sobie i dziecku oszczędzić stresów. Pozdrawiam was serdecznie Megi
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,5253495,5253495,Nie_mowi_.html


Temat: w jakim wieku można już stwierdzić opóźnienie mowy
zacząć mówić co?
zdania? wyrazy?
Opóźnienie rozwoju mowy (mówienia i rozumienia bądź tylko mówienia lub
rozumienia) występuje wtedy, gdy proces kształtowania i rozwoju mowy w
aspektach: fonetycznym, gramatycznym, leksykalnym, ekspresyjnym (we wszystkich
bądź w niektórych) ulega opóźnieniu i przebiega niezgodnie z normą przewidzianą
dla danej grupy wiekowej. W każdej sytuacji, gdy mowa jest opóźniona w stosunku
do rówieśników, stwierdza się opóźnienie jej rozwoju

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17669,63753738,63753738,w_jakim_wieku_mozna_juz_stwierdzic_opoznienie_mowy.html


Temat: Witaj na naszym forum :)
Witam wszystkich
Z bardzo dużym zainteresowaniem czytam to forum od kilku dni i postanowiłam
ujawnić się(mimo wyjątkowo dużej awersji do pisania na forach otwartych
Mam dwóch synów, starszy w listopadzie skończy 13 lat, wcześniak. Wylew II
stopnia obustronny, retinopatia wcześniacza obuoczna, mpdz, to tak w olbrzymim
skrócie
Młodszy syn 11 lat, zaburzenia analizatora słuchowego,bardzo duże opoźnienie
rozwoju mowy.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,48158,64678122,64678122,Witaj_na_naszym_forum_.html


Temat: za niski wzrost!!!! opóżnienie rozwoju mowy???
za niski wzrost!!!! opóżnienie rozwoju mowy???
Witam. Proszę o poradę co robić. mój synek ma 15miesięcy. urodził
się z długością ciała 53 cm, ale jak go mierzono w wieku 1,5
miesiąca to też miał 53 cm, 3 miesiące-59cm, 4miesiące 61cm,
5.5miesiąca-64cm, a teraz ma 76-77cm!!! to chyba strasznie mało, z
tego co widzę to wrzystkie dzieci w jego wieku są wyższe. waży też
mało 9,5kg, ob głowy ok.46cm. co robić,czy można ten wzrost leczyć
np hormonem wzrostu? a no i synek mówitylko ze zrozumieniem daj, daj
mi, am, ma- na nie ma, wcześniej mówił mama, ale teraz już nie,
tata, baba, dzidzia, dziadzia ale raczej tego nie rozumie. a no i
czasem tik na zegar, buczy na widok krowy, kicii- na kota, prowadzi
samochód to buuu czy coś takiego, poza tym to coś w swoim jezyku
sobie tłumaczy. czy jechać z nim do logopedy czy może jeszcze
cierpliwie zaczekać. dodam, że synek rozumie wszystko co się mówi do
niego acha i czasem powie cieś- na cześć tzn. najczęściej powtórzy
to słowo po kimś i diś jak pyta ,,co to?"
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,84470896,84470896,za_niski_wzrost_opoznienie_rozwoju_mowy_.html


Temat: wczesne wspomaganie rozwoju
wczesne wspomaganie rozwoju
Witam
Moja córeczka dostała orzeczenie o wczesnym wspomaganiu rozwoju z
porad psych-ped Opinie tą przekazałam pani dyr przedszkola
samorządowego(tak powiedziała mi pami dyr poradni) aby organ
zwierzchni opiekujący się placówką przyznał dodatkowe pieniądze dla
przedszkola dla nauczyciela ktory bedzie cwiczyl z coreczka.
Na to dyr przedszkola powiedziała ze ona nie wie co się z tym robi i
jak załatwia i ze to ja owinnam pojsc do kuratorium lub wydziału
oświaty i starać się o to.
Przyznam się ze opadają mi ręce. Kilka miesięcy chodziłam po rożnych
specjalistach zdobywałam opinie i teraz mam samoa chodzic po
kuratoriach aby przedszkole dostalo dodatkowe pieniądze.
Prosze mi powiedzieć jaka powimma być droga urzędowa.
Pani przewodnicząca komisji orzekającej powiedziała ze jak chcemy
moze orzeczenie o wczesnym wspomaganiu rozwoju zamienic na godziny
rewalidacji indywidualnej.
Córeczka ma 4 lata i stwierdzone opóźnienie rozwoju mowy Chodzi do
przedszkola samorządowego bez oddz.integracyjnych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,47465,68653820,68653820,wczesne_wspomaganie_rozwoju.html


Temat: w żłobku nauczy się mówić?
Proste opóźnienie rozwoju mowy nie wymaga rehabilitacji - przyjdzie
czas i dziecko zacznie mówić.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16350,93419554,93419554,w_zlobku_nauczy_sie_mowic_.html


Temat: pedagod-logopeda szuka pracy w Warszawie!
pedagod-logopeda szuka pracy w Warszawie!
Poszukuje pracy od września jako logopeda, zdobyłąm doświadczenie
pacując w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych, rozpoczęłam
studia podyplomowe na UMCS- Neurologopedia. Doświadczenie- Autyzm ,
Zespół Aspergera, Mpdz, niedosłuch, opóźnienie rozwoju mowy,
całościowe zaburzenia rozwojowe.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25986,98301354,98301354,pedagod_logopeda_szuka_pracy_w_Warszawie_.html


Temat: opózniony rozwój mowy a uposledzenie umyslowe
>>martamarta_2008 napisała:
> Czy opóźniona mowa wpływa na intelekt? To zależy z jakiego powodu
> jest opóźnienie! <<<
Najczęściej przy obniżonym intelekcie występuje tez opóźnienie rozwoju mowy
(zarówno czynnej jak i biernej), ale nie zawsze sama opóźniona mowa werbalna
swiadczy o niskim intelekcie.
Testy psychologiczne niewerbalne badające poziom intelektualny są dla dzieci od
3,5 roku życia.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17669,91201543,91201543,opozniony_rozwoj_mowy_a_uposledzenie_umyslowe.html


Temat: 5-latek i trudnosci z mowa !!!
Nootropil!
amp21 - w jednym z wątków napisałaś, że lek przepisał foniatra. Tego
typu leki przepisuje neurolog lub psychiatra. Byłaś z dzieckiem u
foniatry - dlaczego nie pokierował Cię do logopedy. Jednym ze
skutków działania Nootropilu jest nadmierna pobudliwość psychiczna i
fizyczna, stąd właśnie dziecko ma więcej energii. Piszesz, że
dziecko mówi więcej wyrazów dźwiękonaśladowczych - to jest
czterolatek i wyrazy dźwiękonaśladowcze nie są rozwiązniem! Dziecko
ma prawdopodobnie Opóźnienie Rozwoju Mowy, ale równie dobrze może
być to Niedokształcenie Mowy Pochodzenia Korowego (inaczej Alalia).
A to jest w stanie stwierdzić logopeda, nie foniatra (który zajmuje
się zaburzeniami głosu, nie mowy). Dziecku potrzebna jest
prawdopodobnie rehabilitacja logopedyczna, a nie leczenie lekiem,
który ma mnóstwo skutków ubocznych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16350,91242040,91242040,5_latek_i_trudnosci_z_mowa_.html


Temat: 4-latek nie mówi i nic nie rozumie.POMOCY!!!
Każdy nauczyciel w przedszkolu powinien wiedzieć i o autyźmie i o wielu innych chorobach wieku dziecięcego. Studia przygotowują nauczycieli w tym kierunku.

Jeżeli dziecko nie mówi, nie oznacza to wcale, że jest autystykiem. Opóźnienie rozwoju mowy może zależeć od wielu czynników. Przede wszystkim należy przebadać dziecku słuch, wizyta u psychologa jest także niezbędna.

Najlepiej by było, gdyby psycholog mógł obserwować dziecko na tle grupy, w środowisku przedszkolnym. Każda placówka i publiczna i niepubliczna ma swojego rejonowego psychologa z poradni pedagogiczno psychologicznej. Na obserwację psychologiczną potrzebna jest pisemna zgoda rodzica, ale całą grupę można obserwować bez zgody. Psycholog powinien dać nauczycielowi wskazówki, jak postępować z dziećmi, aby efekty pracy były lepsze.

Umiejętna rozmowa nauczyciela z rodzicami powinna uświadomić im, że dla dobra Ich pociechy trzeba zbadać pewne aspekty rozwoju.

Jeżeli dziecko zachowuje się w przedszkolu niegrzecznie, jest piskliwe, bije dzieci, nie słucha poleceń, to może to być związane właśnie z tym, iż nie może się porozumiewać z innymi. Tak okazuje swoje potrzeby i pragnienia, bo inaczej nie umie, lub nie jest nauczone.

Nie musi to oznaczać końca świata. Ćwiczenia logopedyczne, o ile dziecko dobrze słyszy powinny pomóc w poprawnym artykułowaniu dźwięków, nowych wyrazów, a nastepnie zdań. Czterolatek powinien mówić!

Dziecko nie nauczy sie współpracować z innymi, będzie miało problem nie tylko teraz, ale i w kolejnych latach swojego życia. To, czego nie nauczy się w danej fazie rozwojowej zaważy z pewnościa na jego osiągnięciach w przyszłości.

Dobry nauczyciel, zauważy natychmiast problem i zrobi wszystko, aby dziecku pomóc, jednakże konieczna jest współpraca rodziców.

Dobrze by było, gdyby nauczycielka porozmawiała z dyrektorem placówki na temat zaistniałej sytuacji. Może dyrektor, jako doswiadczony nauczyciel, będzie umiał pomóc, lub podpowie, jak rozmawiać z rodzicami dziecka, które potrzebuje pomocy.

Jeśli rodzice chcą isć do dyrekcji, to bardzo dobrze. Powinni!!!
Może dyrektor bedzie umiał przemówic rodzicom do rozsądku, jeśli nikt inny nie umie.

Ja jeszcze zorganizowałabym w przedszkolu spotkanie dobrego psychologa lub logopedy ze wszystkimi rodzicami. Zebranie, w którym zostałyby przedstawione etapy rozwojowe dzieci w różnym wieku. Taka pogadanka mogłaby bardzo pomóc.
Natomiast, gdyby rodzice nie byli obecni na zebraniu, może dyrektor mógłby zaprosic rodziców i logopedę lub psychologa na indywidualną rozmowę. (nie wiem czy rodzice musza wyrazic zgodę, pedagog na pewno może uczestniczyc jako swiadek i pomocna dłoń, myślę że psycholog również)A wezwać rodziców na rozmowe zawsze mozna i nawet trzeba.

Mogę nadmienic tylko jedno, jestem nauczycielką w przedszkolu niepublicznym. Teraz uczę dzieci czteroletnie, a chciał nie chciał, trafilo mi sie w grupie dziecko z opóźnionym rozwojem mowy. Bardzo podobny przypadek. Tylko, że ze mna rodzice dziecka współpracują. Chlopca mam w grupie od niedawna i od razu zauwazyłam braki i niedociagniecia, od pierwszego dnia rozmawiam z mama dziecka codziennie i nie wyobrazam sobie, aby moglo być inaczej.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,851,68743160,68743160,4_latek_nie_mowi_i_nic_nie_rozumie_POMOCY_.html


Temat: dziecko genialne czy upośledzone? długie
bkt napisała:


> Ja mam dziecko na które psychiatrzy patrżą i w ciągu 45 min wizyty mówią nie,
> to nie autyzm. Bez jakichkolwiek testów. Ostatnia u której byłam powiedziała że
> ona tych testów nie robi ... Ciekawe jak zamierza go zdiagnozować.


Nie wiem czy Twoje dziecko było już diagnozowane ale to właśnie polega na
obserwacji dziecka, zabawy z nim itp plus wywiad z rodzicami.

Co do diagnozy odradzam Scolar (czy jak tam się to pisze) i nie z powodów
finansowych. Moj syn był tam diagnozowany w lutym 2006. Wywiad 4 godziny plus 2
x 45 minut spotkania z dzieckiem. Diagnoza: opóźnienie rozwoju mowy.
Nikt nie brał pod uwagę tego co mowiliśmy o dziecku. Panie uznały, ze skoro przy
nich i do nich nie mówił tzn ze nie mówi...
Na szczescie był Synapsis. Diagnozują tam dzieci od 3 roku zycia ale robią
wyjątki na młodsze dzieci. Maj 2006. Diagnoza: zdrowy. Ustnie dowiedzieliśmy
się, że widać po dziecku, że wykazywało zachowania autystyczne. Kolejna diagnoza
w maju 2007.

Radziłabym zadzwonić do Synapsis i zapisać dziecko na diagnozę. Zapiszą. Jak nie
będą chcieli to daj znać, zadzwonię i dowiem się co jest grane. Znają mnie tam,
bo mimo, ze miałam czekać na telefon dzwoniłam co tydzień lub 2 i pytałam czy
może już wiadomo kiedy diagnoza... Należy tak robić, to czasami upchną cię szybciej.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,575,60197650,60197650,dziecko_genialne_czy_uposledzone_dlugie.html


Temat: 2.10 mies tak bardzo się boję o moje dziecko!!!
Mylisz się co do tego autyzmu. Przerabiałam temat i na początku tez myślałam
podobnie do Ciebie. Zanim trafiłam na forum poswiecone autyzmowi, zanim nie
dotarłam do fachowej literatury tez myslalam ze autysta to "ufoludek" ktory nie
kontaktuje sie ze swiatem...


krawczykasia napisała:

> oj z tym autyzmem!
> ja od kilku miesięcy mam ten problem, byłam z Małym w OWI w W-wie - nie potwier
> dzili. Raczej brak mowy i jej rozumienia kłada na karb cytomegali wrodzonej. Te
> raz czekam na diagnozę w Naviculi. Mamy jakies terapie, diety, będziemy supleme
> ntować, ale nie o tym chcę pisać. Teraz jakoś się zrobiło bardzo duzo dzieci au
> tystycznych. Ktoś już tu chyba pisał: jak nie wiedzą co, to daja diagnozę "auty
> zm".

Moze nie tyle co stawiaja diagnozę autyzm, bo nie wiedza tylko jest większy
dostęp rodziców do wiedzy i coraz wiecej dzieci trafia do właściwych lekarzy.
Sama piszesz, ze Twoj synek ma terapie i diety
i ze bedzie jakas suplementacja czyli cos jest na rzeczy. Czy dziecko bez tych
rzeczy było takie samo czy sie polepszyło? Gdy moj syn stracił z nami kontakt
niczego nie wykluczalismy. Szukalismy informacji w necie. Pediatra mowil, ze
jest niesmialy.
Skontaktowalam sie z dwiema poradnami diagnozującymi min autyzm i po opisaniu
polowy objawow powiedziano mi, ze wyglada to na autyzm wczesnodziecięcy. Synek
ktoregoś dnia zaczął kontaktowac i zachowywac się jak dzieci w jego wieku, mimo
to poszlam go zdiagnozowac dla świętego spokoju.
Miał 2 diagnozy Pierwsza: opoznienie rozwoju mowy, druga (5 miesięcy po
"odwieszeniu"): zdrowy ale do obserwacji i ponownej diagnozy po roku, bo
psychiatra widzi jeszcze pewne niepokojące rzeczy (typowe dla atyzmu) ale syn
autystyczny nie jest.

> Mój ma kilka cech autystycznych, ale terapeuci czy lekarze mówią mi, ze to cech
> y a nie cała jednostka chorobowa.

Autyzm nie jest jednostka chorobową.


> Kuba ma 29 m-cy. Mówi "da" i "nie", oraz od niedawna nasladuje psa, krowę i od
> wczoraj owieczkę.
> Zapytany o cokolwiek prawie zawsze mówi "nie". Jak coś chce "da". Jak zobaczy p
> sa czy krowę - to pokazuje i nasladuje odgłos zwierzaka. Bardzo dużo wokalizuje
> z sylabami wargpwymi, innych nie wymawia.

Ja sie doczytalam ze dwulatek uklada juz proste zdania. Obserwując dzieci w
żłobku do ktorego chodzi moj syn wiem ze tak jest. Syn kolezanki (2,10 roku)
mowi jakies 70 wyrazow, ok 30 w miarę wyraznie. Zdan praktycznie nie uklada.
Zostal skierowany przez psycholog do logopedy z adnotacja ze jak cos bedzie nie
tak to jeszcze psychiatra i neurolog.

> Ostatnio koleżanka, ktora go rehabilituje i wprowadza zarazem elementy SI, powi
> edziała mi : "Widziałaś kiedyś autystę, który odpowiada we właściwym momencie
> na pytania?". Bo ona go pytała kilka razy czy chce jeszcze itp. on mimo, że chc
> iał mówił te swoje "nie", ale to była odpwoeidx planowana, zamierzona. Przy aut
> yzmie to chyba nie ma czegoś takiego, prawda. Dziecko autystyczne nie przynosi
> i nie pokazuje przedmiotów, którymi się zainteresuje. Właściwie mało potzrebuje
> kogoś innego. Tak mi się wydaję. Nie dzieli uwagi, czyli nie pójdzie wzrokiem
> za mamy palcem pokazujacym coś.
> Jak się mylę niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, bo ja ostatnio tak się pociesz
> am, że mam lepszy kontakt z synem.

To jest właśnie to stereotypwe myslenie o autyzmie. Wszystko zalezy od stopnia
autyzmu. Jeżeli nie widziala autysty ktory odpowiada we wlasciwym momencie na
pytania to mało widziala. Jezeli chcial a odpowiadał "nie" tzn ze moze nie
rozumie mowy, moze sie nauczyl ze na "dzwieki pytające" trzeba odpwiedziec
"nie". Moj synek (pisze tylko o moim ale wszystkie takie rzeczy zdarzały się tez
u wielu innych dzieci) tez kiedys odpowiadał "nie" albo wcale. Odkrylam, ze
kiedy nic nie odpowiada tzn ze chce powiedziec "tak".
Kolejny mit jaki obale dotyczy przynoszenia i pokazywania przedmiotów, wodzenia
za czyms wzrokiem. Część autystów to robi. Dziecko autystyczne BARDZO potrzebuje
kogoś innego (mamy i taty) tylko czasami tego nie okazuje. Są autysci ktorzy
potrafią i lubią sie przytulac, nie unikają kontaktu wzrokowego...
Jak znajde link to wkleje go tu na forum.

Nie pisze tego wszystkiego zebys dostala zawału, tylko dlatego, ze po to mamy
teraz tylu lekarzy, ze warto przebadac dziecko na zapas niz potem plakac ze cos
sie zaniedbało. Jest psychiatra, neurolog, logopeda...
Warto isc do tych trzech lekarzy, zeby miec czyste sumienie i zyc z nadzieja, ze
chlopcy pozniej zaczynaja mowic...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17669,58024344,58024344,2_10_mies_tak_bardzo_sie_boje_o_moje_dziecko_.html


Temat: wycinkowe opóźnienie mowy - prośba
wycinkowe opóźnienie mowy - prośba
"Wycinkowe opóźnienie rozwoju mowy ( syn. nierównomierny rozwój mowy,
wycinkowe opóźnienie w zakresie mowy ).
Według B. Sawy w niektórych wypadkach brak lub słaby rozwój mowy
jest jedynie wycinkowym opóźnieniem mowy, wynikającym z indywidualnego tempa
i rytmu rozwojowego dziecka. Ma to miejsce w tedy, gdy wykluczy się działanie
czynników środowiskowych, ogólne opóźnienie rozwoju i inne zaburzenia, takie
jak zaburzenia słuchu, ośrodkowego układu nerwowego, emocjonalne itd. Przy
wycinkowym opóźnieniu rozwoju mowy – będącym przejawem dysharmonii
rozwojowej – dziecko np. długo wypowiada tylko kilka sylab lub słów, za
pomocą których komunikuje się z otoczeniem, lub też naśladuje jedynie melodię
mowy otoczenia, jednakże sposób zabawy i zachowania się dowodzą, że jego
inteligencja jest w normie. W takich wypadkach rozwój mowy niejednokrotnie
rozwija się gwałtownie ( bez konieczności interwencji ) i przebiega
prawidłowo."

czy ktoś z was potrafi coś więcej na ten temat powiedzieć? Może znacie takie
przypadki?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17669,52579673,52579673,wycinkowe_opoznienie_mowy_prosba.html


Temat: moje dziecko nie mówi!!!!
Czesc

Pisze wlasciwie do emkos i Mamy Kuby, sfri.
Chociaz Wasze sytuacje ssa rozne, to wydaje mi sie, ze nie ma co czekac
Z reszta, nie czekacie, tylko dzialacie i staracie sie pomoc Waszym dzieciom.
Osobiscie uwazam, ze to bardzo dobrze. wkurza mnie podejscie pt. "moje dziecko
ma 4 lata i mowi tylko 5 slow, ale ja sie tym nie przejmuje, bo znam (slyszalam-
em) o dziecku ktore do 7 roku zycia nie mowilo, a potem.... i tu przywolywanie
nazwisk rozmaitych Wielkich tego swiata."

emkos - piszesz, ze Twoje dziecko jest leczone w kierunku epilepsji. nie wiem
jakiego to typu zaburzenia napadowe, ale to one moga byc przyczyna opoznienia
mowy. Na pewno cenne jest to, ze rozumie mowe innych ludzi, ze mowi
kilka "swoich" slow. Jezeli jest pod opieka dobrego logopedy i psychologa, a
jak sadze tez neurologa, to nie pozostaje nic innego niz dalej, cierpliwie
pracowac. Nie ma innych, lepszych metod pomocy dzieciom z trudnosciami
rozwojowymi. Oczywiscie wszystkie met. terapeutyczne wspomagajace kontakt
dodatkowo tez sa wskazane, ale nie ma bezposredniego dowodu na ich znaczenie
dla rozwoju mowy. Mysle tu o takich pomyslach jak np. dogoterapia, met. Knilla,
Sherborne i.in. Hippoterapia? nie wiem, czy w wypadku Twojego dziecka nie ma
przeciwskazan ze wzg. na epilepsje.

sfri
w waszym wypadku jest nieco inaczej - Kuba jest o wiele mlodszy. I jego problem
z mowa jets tym samym inny. Moze sie, rzeczywiscie okazac, ze nie ma problemu.
Ale lepiej chuchac na zimne, zwlaszcza, jesli dziecko nie okazuje niecheci do
udzialu w cwiczenaich. psycholog, ktory mowi o braku osobowosci u 2 latka???
Dla mnie dziwne. Nie wiem, czy nie warto zmienic psychologa. ja bym to raczej
nazwala (gdybym jeszcze hihi znala dziecko jakims problemem z kontaktem. A
moze jest po prostu niesmialy? Zna czesci swojego ciala? Rozpoznaje Czlonkow
rodziny na zdjeciach?

I na zakonczenie. oprocz autyzmu, ktory wbrew obecnej medialnej "modzie" na to
zaburzenie (skad inad slusznej, wreszcie spoleczenstowo poznalo wogole to
slowo) jest jeszcze szereg innych problemow rozwojowych w ktorych JEDNYM z
objawow jest opoznienie rozwoju mowy.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,6291807,6291807,moje_dziecko_nie_mowi_.html


Temat: co robić!!!!!?????
moja odpowiedź do postu na podobny temat:



Witam.
Rzeczywiście, trzeba zając się rozwojem mowy synka. w tym wieku (2 lata8 mies)
powinien już
mówić prostymi zdaniami.
Opóźnienie rozwoju mowy może mieć wiele przyczyn Może być wynikiem
dwujęzyczości, dysleksji - może być wynikiem niedojrzałości układu nerwowego
lub aparatu artykulacyjnego. Czasem zdarza się,że w wieku pięciu lat dziecko
nadrabia zaległości i wtedy mówimy o tym ,że wystąpiło samoistne opóźnienie
rozwoju mowy.
Co robić?neuro
Na pewno znaleźć logopedę, który objął by synka
opieką - zalecenia i konsultacje co najmniej raz na 3-4 miesiące.
TRzeba do dziecka dużo mówić, "zalewać" mową, komentować to, co robi, mówić za
niego - np gdy podchodzi z kubeczkiem mówić -"chcesz pić", opisywać jego
zachowanie, mówić o wszystkim. Czytać proste książeczki, uczyć onomatopei- jak
robi samochód - brrum , kotek hau itd. Stwarzać sytuacje sprzyjające komunikacji
- nie podawać dziecku wszystkiego zanim zdąży o tym pomyśleć, trzeba stworzyć w
nim motywację do komunikacji, niech poczuje, że jest mu to potrzebne aby
porozumiewać się z innymi.Bawić się w gry oparte na komunikacji niewerbalnej, na
wymianie - w piłę, w stukanie na przemian, w gry na instrumentach, robienie min
itp - komunikację innymi kanałami, pozawerbalnymi.
Warto też ćwiczyć ruchy naprzemienne - można skorzystać z metody Dennisona.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
ak.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,1014,73185729,73185729,co_robic_.html